SENS FABUŁY FILMU

Czy trawa była przygnieciona — trudno odgadnąć. Zrezygnowany, ledwie powłócząc nogami idzie przez park, a gdy dochodzi do kortu tenisowe­go nagle spostrzega samochód, który oglądaliś­my na początku filmu. Z auta wysypuje się karnawałowe towarzystwo. Dwoje przebierań­ców wbiega na plac gier i zaczyna niewidzial­nymi rakietami i niewidzialną piłeczką grać w tenisa. Stojący wokół śledzą oczyma lot nie istniejącej piłeczki, która w pewnym momen­cie pozornie przelatuje za siatkę. Jeden z za­wodników gestem prosi fotografa, aby ją po­dał Ten najpierw z niedowierzaniem spogląda na puste miejsce, ale potem, włącza się do gry przerzuca” piłkę. Gra toczy się więc dalej. Fotograf — zdumiony — wyraźnie słyszy ude­rzenia piłki o rakietkę. Pierścień złudzeń za­myka się. Na czym więc polega sens fabuły film i czy mają rację ci krytycy, którzy widzieli w nim wykładnię relatywizmu i iluzjoni^mu re- zygnację z wiary w prawdę i w ludzkie zdol­ności przybliżenia się do niej?

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Michał to imię, które zostało mi nadane przy narodzinach. Rodzice byli go pewni. Tak samo pewny jestem ja, pisząc swoje wpisy na tym blogu. Witam Cię, jestem Michał, a Ty czytasz bloga poświęconego tematom technicznym. Mam nadzieję, że lektura, którą czytasz Cię nie zawiedzie, i opuścisz tę stronę z uśmiechem na ustach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)