POWSTANIE PROBLEMU

Może zatem powstać problem: jak pogodzić nader złożony semiotyczny charakter kina z wymaganiem przystępności dla szerokiego krę­gu odbiorców o najrozmaitszym stopniu przygo­towania. Kino bowiem ze swej natury jest sztu­ką masową. Odpowiadając na to pytanie, ko­niecznie należy, po pierwsze — mieć na uwa­dze fakt, że posługiwanie się systemem i zrozu­mienie zasad jego działania to dwie osobne sprawy o różnym stopniu złożoności. Większość ludzi korzystających z telefonu nie zna zasad konstrukcji tego urządzenia; posługiwania się językiem uczymy się we wczesnym dzieciń­stwie, gdy tymczasem zrozumienie mechaniz­mów językowych nastręcza wiele trudności po dziś dzień. Po drugie — film kinowy jest struk­turą wielowarstwową, przy czym organizację poszczególnych warstw cechuje różny stopień złożoności. Widzowie zależnie od stopnia przy­gotowania odkrywają różne warstwy znaczenio­we.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Michał to imię, które zostało mi nadane przy narodzinach. Rodzice byli go pewni. Tak samo pewny jestem ja, pisząc swoje wpisy na tym blogu. Witam Cię, jestem Michał, a Ty czytasz bloga poświęconego tematom technicznym. Mam nadzieję, że lektura, którą czytasz Cię nie zawiedzie, i opuścisz tę stronę z uśmiechem na ustach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)