NORMY URODY

Przypomnijmy tu uwagę Lwa Tołstoja, że nic nie zdradza „rasy kome­ty tak wyraźnie jak jej plecy i chod. Współ­czesne aktorki filmowe pozostają współczesny­mi kobietami również w kostiumach Anny Ka­reniny lub Nataszy Rostowej. W kinie me jest to już wadą, lecz regułą estetyczną. Przejawia  się ona szczególną siłą wtedy, gdy musimy po­kazać na ekranie piękną bohaterkę, na przy­kład Kleopatrę. Normy urody bardzo szybko się zmieniają, reżyserowi zależy więc na tym, by bohaterka wydawała się piękna zgodnie z gustami ludzi mu współczesnych, nie zaś z mgliście wyobrażanymi zmysłowo-emocjonalnymi upodobaniami czasów odległych. Przeto fryzurę, sposób farbowania rzęs, brwi i warg reżyserzy wolą zachować współczesny, tzn. ta­ki, do jakiego przywykli widzowie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Michał to imię, które zostało mi nadane przy narodzinach. Rodzice byli go pewni. Tak samo pewny jestem ja, pisząc swoje wpisy na tym blogu. Witam Cię, jestem Michał, a Ty czytasz bloga poświęconego tematom technicznym. Mam nadzieję, że lektura, którą czytasz Cię nie zawiedzie, i opuścisz tę stronę z uśmiechem na ustach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)