KRONIKA FILMOWA

Kronika filmowa ukazuje nam konfiguracje białych i czarnych plam na płas­kiej powierzchni ekranu. Jednak powinniśmy o  tym zapomnieć i pojmować ekranowe obrazy jako żywych ludzi. W jednym wypadku nada­jemy rzeczywistości postać znaków, a w dru­gim — znaki traktujemy jako rzeczywistość. Owo podwójne zaplecze kina artystycznego od początku formowało dwa przeciwstawne po­dejścia do człowieka na ekranie w filmie arty­stycznym. Istniała jeszcze jedna, choć bardziej szczegó­łowa, niemniej istotna różnica — relacje: czło­wiek a otaczające go przedmioty oraz postacie a tło, mają charakter zdecydowanie różny w kadrze kronikalnym i na scenie. W kronice fil­mowej stopień realności człowieka i otaczają­cych go przedmiotów jest taki sam.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Michał to imię, które zostało mi nadane przy narodzinach. Rodzice byli go pewni. Tak samo pewny jestem ja, pisząc swoje wpisy na tym blogu. Witam Cię, jestem Michał, a Ty czytasz bloga poświęconego tematom technicznym. Mam nadzieję, że lektura, którą czytasz Cię nie zawiedzie, i opuścisz tę stronę z uśmiechem na ustach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)