INNY STOPIEŃ UMOWNOŚCI

W „chaplinowski” gatunkowo film wprowadzo­ny został epizod o zupełnie innym stopniu umowności. Bohater wbija widelce w dwie bu­łeczki i imituje taniec baletnicy, tańczy przed nami zabawna istota, której nóżki, choć sporzą­dzone z widelców oraz bułek, demonstrują wszystkie pas klasycznego baletu, a nad nim wznosi się twarz Charliego. Mimo iż części ciała tej postaci są nieproporcjonalne (głowa żywego człowieka) i przeczą sobie jako jaw­nie umowne i jawnie realne, publiczność wi­dzi jedną istotę — baletnicę o typowej dla baletu sprzeczności między wirtuozerią i ruch­liwością „nóg” a brakiem wyrazu nieruchomej maski twarzy.                                        .

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Michał to imię, które zostało mi nadane przy narodzinach. Rodzice byli go pewni. Tak samo pewny jestem ja, pisząc swoje wpisy na tym blogu. Witam Cię, jestem Michał, a Ty czytasz bloga poświęconego tematom technicznym. Mam nadzieję, że lektura, którą czytasz Cię nie zawiedzie, i opuścisz tę stronę z uśmiechem na ustach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)