FOTOGRAFIE NA EKRANIE

Ko­bieta, która nie wiadomo od kogo dowiedziała się adres atelier, zjawia się u fotografa (w tym czasie w atelier trwa przerwa, pomocnicy i mo­delki już wyszli, pozostał sam fotograf) i błaga, by oddał jej film, usiłując go uwieść. Taka uporczywość zaintrygowała fotografa, dlatego obłudnie wręcza jej inną rolkę, a sam po­spiesznie wywołuje i powiększa zdjęcia właści­we. Na ekranie pojawiają się fotografie. Naj­pierw odnosimy wrażenie, że ten kadr już wi­dzieliśmy, że ekran powtarza moment fotogra­fowania w parku — widzimy kobietę gwałtow­nie odwracającą się od mężczyzny, którego przed chwilą obejmowała. Jednakże wpatrując się uważniej w obraz, dostrzegamy, że fotogra­fia kobiety pokazana jest teraz w bliższym pla­nie, jest trochę inaczej skadrowana: granice fo­tografii odcięły cały otaczający pejzaż, wyod­rębniając jedynie dwie ludzkie postacie. Co wię­cej: wówczas postacie te były w ruchu, teraz zastygły na fotografii w ekspresyjnej pozie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Michał to imię, które zostało mi nadane przy narodzinach. Rodzice byli go pewni. Tak samo pewny jestem ja, pisząc swoje wpisy na tym blogu. Witam Cię, jestem Michał, a Ty czytasz bloga poświęconego tematom technicznym. Mam nadzieję, że lektura, którą czytasz Cię nie zawiedzie, i opuścisz tę stronę z uśmiechem na ustach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)