Kategoria: Informatyka przyszłości

Rozmowa z mezem

Postanowilam niezwlocznie porozmawiac o tym fakcie z moim mezem. Myslalam, ze mój maz inaczej zareaguje. Bardzo sie na nim zawiodlam. Ja mu tlumacze, ze nasz syn jest piratem i kopiuje nielegalnie gry komputerowe, a on mi mówi, zebym sie uspokoila i ze tak robia wszystkie dzieci. Moze i mój maz ma racje. Jest tyle fajnych gier komputerowych, które dzieci chca miec, kupujemy im je, a one po dwóch dniach sie nimi nudza. Moze Lukasz robi to, by sprawdzic czy dana gra mu sie spodoba i warto ja kupic, czy tez nie. Mój maz byl wlasnie tego zdania, i wtierdzil, ze musimy miec malego na oku. Jesli jego plan dzialaniatak wlasnie wyglada, to trzeba przyznac, ze to bardzo inteligentne. Chlopak bierze gry i testuje, by nie wydawac pieniedzy na gry komputerowe, które nie sa godne uwagi. Takie ekonomiczne podejscie do zycia. Uczy sie oszczednosci i slusznego podejmowania decyzji. Moje niepokoje ucichly. Przeciez nasz syn to madry chlopak. Jak wogóle moglam go posadzic o cos takiego? Alez ja jestem glupia.

Uwaga na mp3!

Widzisz na stronie internetowej łakomy kąsek w postaci pliku mp3, który jest autorstwa twojej ulubionej gwiazdy? Zastanów się kilkakrotnie nim zdecydujesz się na pobieranie tego pliku, gdyż wielce prawdopodobne, że jest to plik nielegalne i zawiera wirusy. Niestety, ale przestępcy internetowi starają się wykorzystywać pokusę internautów i pod tytułami Doda, Patrycja Markowska czy grupą Łzy umieszczają odnośniki do plików zawierających wirusy. Tym sposobem pobierając ledwie jeden plik możecie narobić sobie wiele problemów. Wirusy doprowadzić mogą do okradania kont bankowych, utraty bardzo ważnych danych czy też nawet osobistych zdjęć. Internetowi przestępcy nie mają oporów – nie interesuje ich to skąd jesteś, ani też ile zarabiasz. Oni okradają każdego kto tylko wpadnie w ich sidła. Tak więc pamiętajcie – nie ulegajcie pokusie i nie pobierajcie przykładowych plików.

Rok.

Dzielnie walczylismy z checia zakupu nowych gadzetów, drozdzówki na drugie sniadanie, albo innych drobiazgów. Kazda zlotówka sie liczyla i zblizala nas do celu. Nie dostawalismy regularnie kieszonkowego, wiec ciezko bylo jakos sensownie zaplanowac sobie wydatki i przychody. Nidgy nie wiedzielismy kiedy dostaniemy jakies pieniadze i jak szybko uda nam sie na nowy komputer nazbierac. Nie poddawalismy sie jednak, bo sytuacja stawala sie coraz bardziej dramatyczna. Tata juz nie tylko spedzal kazda wolna chwile, grajac w gry strategiczne. Postanowil znalesc w internecie auto za granica. Nasz tata jest osoba strasznie niezdecydowana, nieufna i zmieniajaca zdanie. Do komputera nie mógl sie juz dopchac kompletnie nikt. Od samego poludnia do póznej nocy komputer byl oblegany przez naszego tate. Najpierw porcja granatów, a potem wszystkie zagraniczne gieldy samochodowe. I tak dzien w dzien. Nasza motywacja ciagle rosla i z czasem juz nie mielismy problemu z rezygnacja z ciastka, albo innej drobnostki.